poniedziałek, 2 marca 2015

Kalendarz roślin sezonowych - marzec

Zaczął się marzec - piękny miesiąc. Miesiąc, w których przyroda zaczyna się budzić do życia. Miesiąc, w którym występuje pierwszy dzień wiosny. Choć w kalendarzu roślin jeszcze dość biednie, to już w kwietniu i maju zacznie się na całego. Osobiście nie mogę się doczekać prawdziwych, dojrzałych pomidorów i truskawek. A Wy na co czekacie?



czwartek, 26 lutego 2015

Paella na kaszy jaglanej z krewetkami (bezglutenowa, fit)

Na szczęście nie było w moim mieście poważnej zimy, a wiosna zdaje się już zbliżać wielkimi krokami. Tak bardzo czekam na nią i na lato, że postanowiłam zaserwować sobie danie, które przypomina mi wakacje w Hiszpanii. Ale oczywiście w zdrowej wersji!

 Paella na kaszy jaglanej z krewetkami
Składniki (na jedna porcję):
30g kaszy jaglanej (suchej)
100g mrożonych krewetek
5 pomidorków koktajlowych
50g cukinii
koncentrat pomidorowy
1/4 cebuli czerwonej
łyżeczka oliwy z oliwek
2 łyżki wina białego półsłodkiego
ząbek czosnku
przyprawy: sól himalajska, pieprz
cytryna, natka pietruszki

Kaszę jaglaną przepłukuję, zalewam wodą i gotuję do miękkości (około 20 minut). 
Krewetki rozmrażam, zalewam oliwą, dodaję wino, przyprawy i ząbek czosnku, wcieram dokładnie i odstawiam.
Cukinię, pomidorki i cebulę kroję według uznania.
Cebulkę wrzucam na patelnię, podsmażam, dorzucam krewetki. Smażę chwilkę i dodaję warzywa, koncentrat oraz odcedzoną kaszę jaglaną. Doprawiam do smaku.
Podaję z cytryną i świeżą natką pietruszki.

Jedna porcja ma 343kcal, 29,4g białka, 8,7g tłuszczu, 38,1g węglowodanów i 4,5g błonnika.





czwartek, 12 lutego 2015

Proteinowy muffin bez wyrzutów sumienia na tłusty czwartek (bezglutenowy)

Ja wiem, że dzisiaj wszędzie pączki, pączki, pączki, ewentualnie faworki. Ale są tacy ludzie jak ja, dla których pączki są za tłuste (a przez to niesmaczne). Są też zawodnicy, którzy na diecie redukcyjnej nie mogą sobie pozwolić na cheat meal. No i tacy, którzy zwyczajnie szukają alternatywy dla nudnawego pączka. Dla Was wszystkich dziś mam sycącego, dietetycznego, ale w pełni satysfakcjonującego MUFFINA.

Proteinowy, migdałowy muffin
Składniki (na jedną, dużą porcję):
40g mąki migdałowej
10g mąki kokosowej
łyżka ksylitolu
jajo (z wolnego wybiegu)
szklanka mleka 0,5%
łyżka suszonej żurawiny
łyżka słupków migdałów

Mąki i ksylitol mieszam. Dodaję jajo i mleko, mieszam do połączenia składników. Na koniec dodaję żurawinę i migdały. Przekładam ciasto do kokilki. Piekę 40-50 min w 180 stopniach.
Nie martwcie się brakiem sody, czy,  proszku do pieczenia. Muffin (jak widać) wyrasta ogromny.

Jeden wielki muffin ma 345kcal, 27,8g białka, 15,3g tłuszczu, 30,7g węglowodanów i 8,6g błonnika.
Muffin z połową szklanki jogurtu, łyżką granatu i łyżeczką sosu karmelowego bez cukru to: 386kcal, 29g białka, 16,4g tłuszczu, 34,2g węglowodanów i 9,2g błonnika.


Idealnie wilgotny, miękki w środku, ale z chrupiącą skórką!


PS: Ostatnio mam większe zapotrzebowanie na białko, stąd pojawia się dużo przepisów wysokobiałkowych. Dla zainteresowanych zakładka Proteinowe.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Kiss The Cook - pysznie i zdrowo

Dziś jest ten dzień. Najpiękniejszy, najpyszniejszy. Przy nim blednie Tłusty Czwartek i każde inne kulinarne święto. Tak...

Dzień pizzy.

Pizza. Dobra na kaca. Na randkę. Na obiad. Na kolację. Na imprezę. Na depresję. Na radość. Pizza jest dobra na wszystko! 

Z tej okazji recenzja wrocławskiej restauracji i pizzerii Kiss The Cook.

Kiss The Cook 

Kiss The Cook to dla mnie odkrycie roku. Restauracyjka mała, bardzo kameralna, daleko od centrum. Ale to właśnie takie restauracje potrafią zaskoczyć najbardziej pozytywnie. I tak było w tym wypadku.
Wystrój nie jest przesadzony. Proste, drewniane stoły i krzesła, otwarta kuchnia i gdzieniegdzie zielenina w ślicznych doniczkach. Miło i przyjemnie. 
Mimo dużego ruchu, kelnerka szybko organizuje nam miejsce i od razu proponuje napoje. Sezonowo podawane są domowe kompoty. Możemy również wybrać świeże soki z wielu owoców i warzyw oraz domowe nalewki. Decydujemy się na sok pomarańczowy oraz kompot śliwkowy (absolutnie genialny!) i zabieramy się za czytanie menu. 
Menu. Jedno z piękniejszych, najbardziej estetycznych kart jakie widziałam. Na szarym papierze, maszynowa czcionką. No i piękny jest nie tylko wygląd, ale i wnętrze.

Menu zmienia się sezonowo. Dań jest wystarczająco dużo, by każdy znalazł coś dla siebie. No i pizza. To co wyróżnia pizzę w Kiss The Cook to możliwość wyboru między ciastem pszennym, a razowym i bardzo oryginalne pomysły na pizzę. 
Decydujemy się na pizzę razową z krewetkami, szpinakiem i fetą oraz makaron soba z krewetkami, awokado, szpinakiem i sezamem. Wszelkie zmiany i kombinacje w składzie dań nie sprawiają problemu ani kelnerce, ani kucharzom. Zresztą obsługa jest bardzo przyjazna i posiada dużą wiedzę na temat dań, które podaje restauracja. 

Dania lądują na naszym stole po jakiś 15 minutach i zachęcają zarówno wyglądem, jak i zapachem.


Moja pizza była świetna! Aromatyczny sos, soczyste krewetki, nie za dużo sera i cienkie, ale mocno trzymające dodatki ciasto. Jedyne do czego mogę się przyczepić to twardawe ranty, ale przy pizzy pełnoziarnistej ciężko o brzegi pulchne niczym z pizzy hut. 
Makaron mojego Olczysława również miło nas zaskoczył. Nie był za suchy, krewetki były doskonale przyprawione i soczyste, a dodatki były tylko tłem, takim jakim powinny być. 

Chętnie pokusilibyśmy się na deser (para obok jadła crumble i tartę, które wyglądały wspaniale), ale nie mieliśmy już miejsca. Z pewnością jednak wrócimy do Kiss The Cook jeszcze nie raz, choć niestety nie jest to nasza strona miasta. 

Z czystym sumieniem polecam!

Więcej na stronie Kiss The Cook i facebooku.

Ja dzisiaj planuje domową pizzę na jaglanym spodzie (samo zdrowie!), a Wy jak świętujecie? 

czwartek, 5 lutego 2015

Proteinowa bułeczka migdałowo - ricottowa (bezglutenowa, FIT)

Może ta bułeczka nie jest najpiękniejsza, ale co z tego skoro jest pyszna, mięciutka w środku i chrupiąca na zewnątrz? W dodatku jej przygotowanie nie zajmuje wiele czasu. Polecam na przekąskę dla łasuchów.

Proteinowa bułeczka migdałowo - ricottowa
Składniki (na jedną bułeczkę):
2 łyżki odtłuszczonej mąki migdałowej
łyżka mąki kokosowej
70g ricotty
łyżeczka ksylitolu
łyżeczka masła migdałowego (może być też kostka czekolady, kajmak, dżem...)

Mąki mieszam z ksylitolem. Dodaje ricottę i wyrabiam gładkie ciasto. Formuję kulę, rozpłaszczam ją i na środek wykładam łyżeczkę masła migdałowego, zawijam i formuję bułeczkę. Piekę 15 minut w 180 stopniach.

Jedna bułeczka ma 184kcal, 14,3g białka, 9,5g tłuszczu, 13,6g węglowodanów i 4,2g błonnika. 


poniedziałek, 2 lutego 2015

Szybki ryż po chińsku z warzywami i jajkiem (bezglutenowy, FIT) + kalendarz roślin sezonowych - luty

Jeśli macie akurat trochę ryżu z poprzedniego dnia to danie wykonacie to danie w jakieś 5 minut. Nie wymaga dużego nakładu pracy ani specjalnych składników. W dodatku jest smaczne, rozgrzewające i bardzo sycące.

Ryż po chińsku z warzywami i jajkiem
Składniki (na jedną porcję):
60g ugotowanego, brązowego ryżu (około 20g suchego)
200g mrożonych warzyw chińskich (hortex ma całkiem fajną, bez zbędnych dodatków)
łyżeczka oliwy z płatkami chilli
łyżeczka sosu sojowego
2 jajka
przyprawy: słodka papryka, czosnek, imbir
natka pietruszki

Oliwę wlewam na patelnię, wrzucam warzywa i podsmażam do miękkości. Dodaję ryż i sos sojowy. Na koniec wrzucam jajka i doprawiam szczyptą papryki, czosnku i imbiru. Podaję ze świeżą natką pietruszki. 

Jedna porcja ma 219 kcal, 10,5g białka, 10,1g tłuszczu, 22,1g węglowodanów i 2,1g błonnika.

PS: Szczególną uwagę zwróćcie na mandarynki. Niestety w lutym kończy się na nie sezon, a wiadomo, że potem nie są już takie dobre.

wtorek, 27 stycznia 2015

Proteinowe gofry migdałowe (bezglutenowe, FIT)

Te gofry to kolejna moja propozycja dla tych, którzy nowy rok zaczęli z postanowieniem schudnięcia. Są pełne białka i błonnika, mają za to mniej węglowodanów. W dodatku są bardzo sycące i po prostu pyszne. Czego chcieć więcej na diecie?

Proteinowe gofry migdałowe
Składniki (na jedną porcję):
gofry:
20g mąki migdałowej odtłuszczonej
10g mąki amarantusowej 
małe jajo (z wolnego wybiegu)
łyżka jogurtu naturalnego
łyżeczka oleju kokosowego (płynnego)
pół łyżeczki syropu klonowego
dodatki:
40 g twarogu chudego
2 łyżki jogurtu naturalnego
łyżeczka dżemu brzoskwiniowego słodzonego sokiem z winogron

Mieszam mąki, dodaję jogurt, jajo, olej i syrop. Wylewam ciasto do rozgrzanej gofrownicy i piekę około 4 minut. 
Twaróg z jogurtem i dżemem rozdrabniam widelcem. 
I już. Szybkie, proste, zdrowe, pyszne! 

Porcja ma 287kcal, 24,1g białka, 14g tłuszczu, 15,1g węglowodanów i 4,5g błonnika. 
 

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Pełnoziarnisty makaron z krewetkami i jarmużem w sosie z białego wina

Ostatnio chodzą za mną makarony w każdej postaci. A że akurat miałam pod ręką krewetki i resztkę jarmużu, to powstało takie cudo. Doskonałe na romantyczną kolację!

Pełnoziarnisty makaron z krewetkami i jarmużem w sosie z białego wina
Składniki (na jedną porcję):
50g pełnoziarnistego spaghetti (ważonego na sucho)
duża garść mrożonych krewetek
2 garści jarmużu 
łyżeczka masła
2 łyżki białego wina
2 pomidorki koktajlowe
ząbek czosnku
przyprawy: sól himalajska, pieprz, papryka słodka, czosnek, natka pietruszki (suszona)
natka pietruszki

Makaron gotuję al dente.
Krewetki rozmrażam, wcieram w nie czosnek i przyprawy. Piekę w 200 stopniach przez 5 minut. 
Jarmuż blanszuję, wrzucam na patelnię z łyżeczką masła, dodaję makaron, krewetki i wino, przyprawiam i mieszam.
Wykładam na talerz, kroję pomidorki i natkę, posypuję danie. 

Porcja ma 349 kcal, 28,4g białka, 6,6g tłuszczu, 40g węglowodanów i 6,1g błonnika.


wtorek, 13 stycznia 2015

Zapiekanka jaglana z burakiem, cukinią i jajkiem (bezglutenowa, niskokaloryczna)

Przez chwilę znowu było jakoś zimniej i nawet śnieg był, ale na szczęście już nie ma. Tylko apetyt na rozgrzewające dania pozostał. Stąd zapiekanka. Oczywiście nie taka zwyczajna, bo zdrowa, sezonowa i bezglutenowa. A jak zdejmiemy z wierzchu jajko to może być też wegańska. No i to fajne rozwiązanie, gdy jesteście na noworocznej diecie, ale nie macie ochoty na zimną sałatkę.

Zapiekanka jaglana z burakiem, cukinią i jajkiem
Składniki (na jedną porcję):
40g kaszy jaglanej (ważonej an sucho)
średni burak 
kilka plastrów cukinii
łyżeczka oliwy z oliwek
jajo (z wolnego wybiegu)
przyprawy: sól himalajska, pieprz, czosnek, słodka papryka, tymianek
natka pietruszki (do posypania)

Kaszę przepłukuję, zalewam wodą i gotuję na małym ogniu około 20 minut. 
Buraka myję, zawijam w folię aluminiową i piekę w 180 stopniach około 1h. Po tym czasie obieram go i kroję w kostkę, razem z cukinią.
Kaszę odcedzam, mieszam z warzywami, oliwą, przyprawami. Wszystko wykładam do naczynka do zapiekania i na wierzch wbijam jajko. Piekę 15 minut w 180 stopniach.
Posypuję natką pietruszki i pieprzem. 

Jedna porcja ma 314 kcal, 12g białka, 12,1g tłuszczu, 41,3g węglowodanów i 4,5g błonnika. 

czwartek, 8 stycznia 2015

Kalendarz roślin sezonowych - styczeń

No i co? Wcale nie tak mało tych roślinek mamy. Nawet w styczniu (a może przede wszystkim) można się odżywiać zdrowo i lekko. Mam nadzieję, że moje przepisy Wam w tym pomogą.